niedziela, 15 stycznia 2017

Fascynacja dżinsem trwa :)

Fascynacja  dżinsem trwa :)
Poszewki z dżinsu ? Czemu nie!! Podobnie jak przy poszewkach lnianych wzory wykonałam na stębnówce haftując z wolnej ręki.

Poszewka nr 1 ( do nabycia 60,00 zł )
Piórko, które początkowo miało być paprotką, rewers przez dłuższą krawędź "kwiat"







Poszewka nr 2 (do nabycia 60,00 zł)



Rewers przez dłuższą krawędź, napis HOME. Moja Elna jest naprawdę pomocna :)



Poszewka nr 3, już mieszka u mnie na kanapie.




Rewers przez dłuższą krawędź, kolejna roślinność






Mam nadzieję, że się spodobają :)

A co u mnie...w szyciu dość krucho, szyje właściwie tylko w weekendy (a to tez nie zawsze) i to raptem  kilka godzinek. Czasami  1h czasami 5h, staram się chociaż troszkę. Poza tym... oczywiście pracuję  w biurze (to się nie zmieniło) , trenuję intensywnie  ( postępy możecie śledzić na IG @ruda_trenuje_uda oraz na nowym FanPag-u ) jak również pracuję z klientami.
Ponad to w ramach rozwijania się od strony fotograficznej 31.12.2016 rozpoczęłam PROJEKT 365. Na moim drugim blogu znajdziecie na ten temat więcej informacji. Zachęcam też do odwiedzenia strony TOOKAPIC która jest przeznaczona stricte temu projektowi.

Jak widać troszkę się tego nazbierało. Staram się ogarniać wszystko po troszku, nie chce narzekać ale czasami jednak nie ogarniam ;)  i żal mi zawsze jakieś bardziej zaniedbanej dziedziny.
Brakuje czasu na naukę i czytanie fachowej literatury, nad tym mocno ubolewam.

Dajcie znać co u Was :)

Przy okazji zapraszam na akcje mojego fartucha 




dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Aukcje znajdziecie tutaj
Zostały nie całe 2h :)

Pozdrawiam





środa, 11 stycznia 2017

subtelne zmiany

Małe odświeżenie logotypu
Już daaaawno gotowe, czekało na zmiany i reorganizacje bloga ale jakoś doczekać się nie może. Zaczęło mnie drażnić, że leży samotne i nieużywane więc wprowadzam do użytku :)


Przy okazji chciałabym Wam pokazać nowy nabytek w pracowni (która jest już po prostu pokojem do pracy...szycie, zdjęcia i biuro). Bardzo lubię mieć swoje miejsce, tylko moje.

Biurko jest z litego drewna, uwielbiam też tą nadstawkę z przegródkami. Podoba mi się takie jakie jest...mimo że wymaga odświeżenia. :)



Bardzo wygodne i duże. Bardzo się lubimy :)


Pozdrawiam i...
kajam się, że tak długo mnie nie było ;)

Miłego wieczorku



środa, 2 listopada 2016

resztkowe porządki...poszewka

Natchniona sama sobą i moim poprzednim postem postanowiłam przejrzeć te moje resztki.
Pod lupę poszła dresówka bo po głowie już dawno chodziło mi poszewka z tego materiału.

Powyciągałam swoje zwitki i woreczki, skrzyneczki i supełki. Rozbebeszyłam wszystko i zaczęłam segregację. W między czasie było cięcię i zszywanie a resztki już nie do woreczka tylko do kosza :)

Tym samym została mi raptem skrzyneczka.
Czemu pozwijane ? a no żebym od razu widziała co tam w środku siedzi :)


porządki

Jak widać całkiem pokaźna redukcja :)

porządki

Suma summarum powstała poszewka...taka jaką chciałam :)

I kolejne EkoWyzwanie za mną :) :)...mam nadzieję, że się Wam spodoba !

dresówka

dresówka


dresówka

dresówka

dresówka

dresówka

dresówka


dresówka


Koniecznie podzielcie się ze mną swoimi patentami na wykorzystywanie skrawków i resztek :)

Dobrej końcówki tygodnia. 


PS. Dajcie znać, że jesteście :)